Dosyć często bywam w Tatrach, a najczęściej odwiedzane przeze mnie miejsce to Dolina Strążyska...pewnie dlatego, że tam mam najbliżej. Na ogół zabieram w góry nie tylko aparat fotograficzny, ale i statyw. Ten zestaw pozwala mi robić zdjęcia takie jak to, czyli z rozmyciem płynącej wody.
Aby maksymalnie przedłużyć czas naświetlania, na obiektyw założyłem szary filtr (zabierający światło) oraz filtr polaryzacyjny, który nie tylko ogranicza światło, ale też redukuje odbicia, przez co kolory są bardziej soczyste.
Podobne, nazwijmy to "impresje" można obejrzeć w mojej galerii FOTOGRAFIA FOTOGRAF ŚLUB POZNAŃ.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz