czwartek, 15 września 2011

O MOIM FOTOGRAFOWANIU, CZYLI FOTOGRAF ŚLUBNY POZNAŃ...

FOTOGRAF ŚLUBNY POZNAŃ. Przygoda z fotografią rozpoczęła się dla mnie samego zupełnie przypadkiem. Chciałem powiesić w domu kilka obrazów, ostatecznie wziąłem do ręki Zenita i zacząłem fotografować kwiaty, część z nich trafiła na ściany mojego mieszkania zamiast obrazów. Oprócz kwiatów fotografowałem też pejzaże, detale przyrody, architekturę. W pewnym momencie pojawiła się też w moim życiu fotografia uliczna mająca ładną nazwę "Street Photography".
Fotografia uliczna to zdjęcia wykonywane w miejscach publicznych, niekoniecznie na ulicy. Dotyczy to również tych, które wykonane zostały na plażach, stadionach itd. Warunkiem fotografii ulicznej jest pokazanie ludzi (a nie samej ulicy) i zdjęcia te w żadnym wypadku nie mogą być pozowane.
Przykład fotografii ulicznej znajdujemy np tutaj
http://www.zasina.art.pl/obrazy/stary-rynek/stary.php?i=090.jpg

  (zlot kapel dudziarskich w Poznaniu, zdjęcie wykonane kilka lat temu).

http://www.zasina.art.pl/obrazy/stary-rynek2/stary2.php?i=027.jpg   (muzyk grający na Starym Rynku w Poznaniu).

Zupełnie inny charakter ma to zdjęcie   
http://www.zasina.art.pl/obrazy/onaion/onaion.php?i=017.jpg Sfotografowana tutaj całująca się para, w pewnym sensie pozowała do zdjęcia. Zauważyłem ich gdzieś miedzy Rynkiem Głównym a Kazimierzem w Krakowie. Całowali się...zaszedłem od tyłu, by dyskretnie zrobić zdjęcie, ale w tym momencie przestali. Podszedłem więc i poprosiłem, by powtórzyli. Pytań nie mieli...Zdjęcie może wyglądać na fotografię uliczną, ale ponieważ jest pozowane, trudno je zaliczyć do tego gatunku. A może się mylę?


Fotografowanie stało się moją pasją, jak wspomniałem, niespodziewanie w roku 1998. Po latach fotografowania pejzaży, kwiatów, architektury, detali przyrody, czasami ludzi, pojawiła się fotografia ślubna.
Znaczna część fotografów ślubnych, to osoby, które dowiedziały się, że na ślubach można dobrze zarobić, i to był ich jedyny lub główny powód fotografowania ślubów.
W moim przypadku było inaczej. Przeglądając miesięcznik FOTO, znalazłem bardzo ciekawe, inspirujące zdjęcia ślubne. Wszystkie były czarno-białe, ale co bardzo ważne, wykonane w opuszczonym, zrujnowanym budynku. Zrodził się pomysł na sesję ślubną w takim nietypowym miejscu. Pomysłem podzieliłem się z wychodzącą za mąż koleżanką...i to był mój pierwszy ślub.
Po paru latach fotografowania ślubów moich przyjaciół, uznałem że pora zacząć zarabiać na fotografowaniu ślubów. Czyli, pojawił się w moim życiu nowy zawód fotograf ślubny <żarcik>.
Od tamtej pory sfotografowałem w Poznaniu i innych miastach niezliczoną ilość ślubów. Pozostaję wierny pierwotnemu pomysłowi, i sesję ślubne często wykonuję w miejscach nietypowych.
Takim jest chyba opuszczone kasyno wojskowe w Biedrusku pod Poznanie. Zdjęcia z sesji ślubnej, która tam się odbyła można obejrzeć na mojej stronie
Fotografia Ślubna Poznań   (sesja ślubna Karolina i Marcin).


CZY W FOTOGRAFII ŚLUBNEJ SPRZĘT MA ZNACZENIE?

Czy aby zrobić dobre zdjęcie ślubne, jest potrzebny drogi i bardzo dobry aparat fotograficzny? Czy sprzęt w ogóle ma znaczenie w fotografowaniu, nie tylko ślubów? Są to pytania, na które nie da się odpowiedzieć jednym zdaniem.
Często znaczenie aparatu fotograficznego i dobrych obiektywów jest przeceniane. Nawet najlepszy sprzęt do fotografowania nie posiada magicznej mocy i sam nie zauważy tego, co jest warte sfotografowania. Fotografia ślubna, to połączenie reportażu z dnia ślubu z artystyczną fotografią wykonywaną na ogół w plenerze.
Podczas wykonywania ślubnych zdjęć reportażowych, trzeba zauważyć to co się dzieje...wydarzenia...emocje towarzyszące temu wydarzeniu. Nawet najlepszy aparat fotograficzny tego nie zauważy. Od tego jest spostrzegawczy fotograf ślubny.
Z kolei podczas sesji ślubnej w plenerze, trzeba umieć skomponować obraz, ustawić Parę Młodą, spowodować by oboje rozluźnili się...Aparat fotograficzny, nawet najlepszy, najdroższy, sam tego nie zrobi.
Wygląda na to, że zdaniem niektórych ludzi, aby być dobrym fotografem ślubnym wystarczy dobry aparat fotograficzny. Niestety, nie wystarczy.
W internecie można znaleźć mnóstwo zdjęć, w tym zdjęć ślubnych, wykonanych skromnymi aparatami fotograficznymi. Aparat, obiektyw i cała reszta sprzętu fotograficznego, służą do realizowania pomysłów, które są w głowie fotografa ślubnego. Niekiedy, do realizacji pomysłów wystarczy skromna lustrzanka, innym razem musi to być bardzo dobry i często bardzo drogi sprzęt.
Z moich obserwacji wynika, że chyba najpopularniejszym aparatem fotograficznym wykorzystywanym przez fotografów ślubnych jest pełnoklatkowy Canon EOS 5d. Ten aparat pozwala robić zdjęcia bardzo dobrej jakości nie tylko podczas sesji ślubnych w plenerze, ale i w kościele czy na weselu, gdzie panują trudne warunki oświetleniowe.
Jaki obiektyw powinien mieć fotograf ślubny? Właściwie, jakie obiektywy? Niektórzy korzystają z dwóch zoomów, zawsze są to "jasne szkła", czyli obiektywy o stałym świetle 2,8. Część fotografów korzysta jedynie z obiektywów stałoogniskowych. Co lepsze? Obiektywy stałoogniskowe, czy zoomy? To zależy już od stylu pracy fotografa. Ja podczas fotografowania ślubów mam przy sobie 3 zoomy i jeden jasny obiektyw stałoogniskowy, 50 mm. Mam też zawsze przy sobie zapasowy aparat fotograficzny, jednak staram się możliwie najwięcej zdjęć zrobić jednym aparatem i jednym szkłem. Przepraszam...jednym obiektywem. W moim przypadku jest to Tamron 28-75 ze stałym światłem 2,8. Taka ogniskowa, 28-75 pozwala w podczas ślubu i wesela objąć znaczną powierzchnię, a z drugiej strony pozwala też mocno rozmyć tło podczas wykonywania portretów ślubnych.


ZDJĘCIA ŚLUBNE...KOLOROWE CZY CZARNO-BIAŁE?

Gdy pojawiły się pierwsze aparaty fotograficzne, nie było tego dylematu, początkowo wszystkie zdjęcia były monochromatyczne. Teraz w epoce aparatów cyfrowych, dopiero podczas obróbki, fotograf decyduje czy zdjęcie ma być kolorowe, czy czarno-białe? Czym się kierować przy podejmowaniu decyzji?
Kiedy obrabiam zdjęcia z wesel i ślubów, większość zdjęć pozostawiam kolorowych. Zdarza się jednak, że na niektórych zdjęciach pojawiają się kolorowe elementy nie będące tematem i rozpraszające uwagę oglądającego. Tak dzieje się np. podczas fotografowania przygotowań do ślubu...w mieszkaniu są np. kolorowe książki czy inne elementy przykuwające uwagę. Przerobienie takiej fotografii na czarno-białą wyeliminuje takie rozpraszacze.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć ślubnych 
http://zasina.art.pl/obrazy/zdjecia-slubne/slub2/
i zwrócenia uwagi na to jak wyeliminowanie kolorów pozwala skupić się na temacie...czyli na Parze Młodej. 








c.d.n    a tymczasem zapraszam do mojej galerii Zdjęcia Ślubne Poznań

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz